Kategorie blog
Archiwum
nie pon wto śro czw pią sob
1 2
3 4 5 6 7 8 9
10 11 12 13 14 15 16
17 18 19 20 21 22 23
24 25 26 27 28 29 30
Chmura tagów

Blog modelarski to miejsce stworzone specjalnie z myślą o Was - modelarzach.

Dbamy, byście znaleźli tutaj przede wszystkim najświeższe aktualności oraz informacje o nowościach. Regularnie zamieszczamy też poradniki modelarskie, zarówno dla tych początkujących jak i bardziej zaawansowanych. Dbamy o profesjonalną oprawę graficzną naszych poradników, a czego nie obejmie słowo pisane i zdjęcia, udostępniamy w formie filmów. Na naszym blogu udostępniamy również recenzje, które co jakiś czas dla Was przygotowujemy. Zapraszamy do lektury!

Farby modelarskie do malowania pędzlem - poradnik modelarski. 3
Farby modelarskie do malowania pędzlem - poradnik modelarski.

Zanim malowanie modeli natryskowo - aerografem stało się powszechne, modele malowano pędzlem i sztuka jak robić to dobrze, była szeroko znana - mimo ograniczonego wyboru farb.

poradnik malowanie pędzlem zdj.1

Dziś jest zupełnie inaczej. Pędzlem malują początkujący, ci, którzy nie mają możliwości zakupu i używania aerografu z kompresorem oraz okazyjni modelarze. Naturalnie są też hobbyści, którzy z wyboru pozostają przy pędzlach i pokazują, że przy ich pomocy może powstać wspaniale pomalowany model!

 model okrętu pomalowany pędzlem

W pędzlach i ich rodzajach, na przestrzeni ostatnich lat nic odkrywczego się nie pojawiło, czego nie można powiedzieć o farbach modelarskich przeznaczonych do malowania pędzlem.

W latach 90’ najpopularniejsze w Polsce były emalie olejne: polskie jak Aster czy Modelak, a z zagranicznych Humbrol i Revell. Trudniej dostępny był Model Master. Charakterystyczne dla tych farb cechy to: doskonała przyczepność, brak konieczności używania podkładu no i… charakterystyczny, mocny zapach.

poradnik malowanie pędzlem zdj.2

Do dziś na rynku przetrwały emalie Humbrola i Revella, mające wciąż swych wiernych fanów, a ofertę farb olejnych uzupełnia Tamiya. Warto zaznaczyć, że w jej przypadku paleta kolorów i numeracja jest identyczna dla farb akrylowych jak i olejnych.

poradnik malowanie pędzlem zdj.3

Trzeba także pamiętać, że obecne emalie olejne nie mają nic wspólnego z zawierającymi ołów farbami sprzed kilkudziesięciu lat, co stanowi zaletę (są znacznie bezpieczniejsze dla zdrowia), ale jednocześnie, w opinii weteranów modelarstwa wadę: nie mają już tamtej jakości koloru.

Farby olejne najlepiej rozcieńczać proponowanymi przez producenta lub podobnymi do nich rozcieńczalnikami.

Zaletami emalii olejnych są doskonałe krycie i mocno trzymająca się, nawet samego plastiku, powłoka farby. Ich słabszą stroną jest czas schnięcia potrzebny do utwardzenia się powłoki. Dzięki współczesnym formułom farb i rozcieńczalników jest on krótszy niż kiedyś, ale wciąż o wiele dłuższy niż farb akrylowych (najlepiej odczekać co najmniej 24 godziny do pełnego wyschnięcia tych farb przed dalszą pracą).

Farby olejne mają alternatywę, która przebojem zdobyła serca modelarzy: farby akrylowe. Choć ze względu na swoje właściwości zdobyły popularność głównie dzięki aerografii, do której doskonale się nadają, to świetnie sprawdzają się także przy tradycyjnym malowaniu pędzlem.

W sklepach modelarskich znajdziemy farby akrylowe opracowane specjalnie do malowania pędzlem, często pakowane w gotowe zestawy do konkretnych maszyn lub formacji wojskowych, co znacznie ułatwia i przyspiesza dobór odpowiednich kolorów do naszego modelu.

Zacznę od najlepszych dostępnych na rynku farb do malowania pędzlem: farb akrylowych AK Interactive 3Gen. Według mnie i wielu klientów, którzy spróbowali tych farb, aktualnie na rynku to najlepsza propozycja do malowania plastikowych modeli i figur przy użyciu pędzla.

poradnik malowanie pędzlem zdj.4

Nie ma w tym przesady, te farby od momentu pojawienia się na rynku "rozbiły bank”. 3Gen – to oznaczenie trzeciej generacji farb i faktycznie Hiszpanie z AK Interactive tak opracowali ich skład, że udało im się wyeliminować słabe strony poprzedników. Farby mają właściwą konsystencję do malowania prosto z butelki, prawie w ogóle się nie rozwarstwiają podczas przechowywania, dają bardzo ładną, matową powierzchnię, a także posiadają dobre właściwości samopoziomujące, które prawie całkowicie niwelują ślady włosia pędzla po malowaniu. Ponadto są dostępne w trzech bogatych paletach barw: ogólnej/figurkowej, przeznaczonej do modeli pojazdów pancernych oraz posiadającej kolory lotnicze. Poza pojedynczymi kolorami dostępne są także zgrabne zestawy, ułatwiające zakup i poruszanie się w gąszczu malowań maszyn z różnych okresów historycznych.

poradnik malowanie pędzlem zdj.5

Kolejną firmą oferującą szeroką paletę farb akrylowych, które świetnie spisują się przy malowaniu pędzlem jest -  również hiszpańskie - Vallejo.

poradnik malowanie pędzlem zdj.6

Ich główna paleta barw jest zawarta pod nazwą Model Color i wsparta krótką serią kolorów Panzer Aces, przeznaczoną do malowania detali i ekwipunku pojazdów pancernych oraz mundurów ich załóg. Farbki Vallejo przez wiele lat wyznaczały standard dla akrylowych (będąc dokładnym: akrylowo-winylowych) farb modelarskich, przyjaznych w użyciu dla malujących pędzlem. Z kolei dla fanów figurek fantasy (oraz sci-fi) powstała seria Game Color, która poza intensywniejszą paletą barw i innymi nazwami kolorów dzieli swoje właściwości z linią Model Color.
Vallejo produkuje farby dość gęste, które warto przed malowaniem rozcieńczyć wodą albo zalecanym rozcieńczalnikiem. Na pewno też przed użyciem warto porządnie wstrząsnąć opakowaniem, bo pigment i nośnik dość szybko rozwarstwiają się w buteleczce. Podobnie jak AK Interactive, farby Vallejo mają właściwości samopoziomujące, które zmniejszają widoczność śladów po pociągnięciach pędzla.

Poza tymi firmami wyróżnić można polskie farby Hataka, które zdobyły uznanie modelarzy „pędzlową” serią Blue Line.  Oferowane w niej są pojedyncze farby (tańsze, 10ml opakowania) jak i gotowe zestawy (w których farby są w 17ml buteleczkach). W ich palecie, poza typowym wyborem kolorów z różnych działów modelarstwa znajdziemy też barwy bliskie naszym sercom - do polskich maszyn z września 1939 oraz współczesnego polskiego sprzętu wojskowego.

poradnik malowanie pędzlem zdj.7

Wspomnieć należy również o farbach Ammo Mig i Pactra, którymi także bez problemu pomalujemy pędzlem swój model.

farby akrylowe ammo pactra

Farbami akrylowymi które NIE sprawdzą się poza aerografem są farby AK Real Color, Tamiya i Mr Hobby serii H oraz C.

poradnik malowanie pędzlem zdj.8

 

Kupienie samych farb nie wystarczy do pomalowania modelu. Zarówno farby olejne jak i akrylowe należy przed malowaniem odpowiednio rozcieńczyć. Do tego celu zawsze polecam rozcieńczalniki zalecane przez producenta, które gwarantują idealne współdziałanie z wybranymi farbami. Każdy producent farb ma w swojej ofercie takie rozcieńczalniki.

rozcieńczalniki do farb

Farby akrylowe można rozcieńczać również wodą, a także, z reguły rozcieńczalnikami innych firm. Ten wybór pozostawiam modelarzowi.
Osobiście decydując się na pewne produkty nie lubię podejścia „za wszelką cenę taniej”,  ale wspominam o nim z kronikarskiego obowiązku.

Mając już podstawowy zakres wiedzy w wyborze farb, chodźmy dalej.
Co jeszcze będzie trzeba wiedzieć przed pomalowaniem modelu?

Po pierwsze – musimy mieć odpowiednie pędzle.

Ich wybór jest bardzo duży i z całej palety dostępnych powinniśmy skupić się na wyborze pędzli z takiej półki cenowej, jaka będzie dla naszego budżetu komfortowa. Wiadomo, że lepsze pędzle są droższe, ale jeśli nie planujemy malować pędzlem tylko figur, nie kompletowałbym za wszelką cenę zestawu najdroższych pędzli.

Syntetyczne pędzle średniej klasy, przykładowo Renesans czy budżetowe Italeri powinny w zupełności wystarczyć.

poradnik malowanie pędzlem zdj.9

Uwagę należy mocniej skupić na rozmiarze pędzla (w tym miejscu uwaga: rozmiary włosia nie są normowane. Każda firma ma podchodzi do tego po swojemu, więc np. pędzle w rozmiarze 00 dwóch producentów mogą się różnić średnicą, ilością i długością włosia).

pędzle do malowania modeli

Kupno jednego pędzla to za mało. Generalnie im jest ich więcej tym lepiej, jednak minimum potrzebnym do pomalowania modelu są dwa pędzle: jeden większy, płaski (warto przy wyborze rozmiaru odnieść się do wielkości modelu), a drugi mniejszy okrągły - tym  pomalujemy szczegóły (tu również trzeba zwrócić uwagę jak duże mogą to być detale przy skali naszego modelu np. rama owiewki w samolocie czy gumowe bandaże kół w czołgu).

Po drugie:

Jeśli zdecydowaliśmy się na farby akrylowe, te najlepiej trzymają się powierzchni modelu pokrytego podkładem. Ponieważ rozmawiamy o malowaniu bez użycia aerografu, można zaopatrzyć się w odpowiedni podkład w sprayu, których wybór jest duży.

poradnik malowanie pędzlem zdj.10

Nie należy decydować się na malowanie podkładu pędzlem, ponieważ jedyne, co osiągniemy to nierówne krycie i zalanie mniejszych detali powierzchni.
Jeśli jednak nie będziemy używać podkładu na naszym modelu, to powinniśmy przynajmniej odtłuścić model przed nałożeniem farby. Dobre farby akrylowe powinny mieć wystarczającą przyczepność, ale należy pamiętać, że mogą się ścierać lub odchodzić podczas manipulowania modelem w rękach, zwłaszcza na krawędziach.

Jeśli wybierzemy farby olejne podkład nie jest konieczny.

Po trzecie:

Jeśli malujecie wielokolorowy kamuflaż i macie kłopoty z czystym pomalowaniem miejsca, gdzie stykają się dwa kolory, pomocne mogą być modelarskie taśmy maskujące, które gwarantują równe odcięcia kolorów.  Przy pomocy nożyka można je przycinać tak, aby uzyskać pożądane kształty plam kamuflażu.

taśmy maskujące do modeli

Jesteście gotowi 😊? Model, farby i potrzebne akcesoria są już na stole?

To jeszcze tylko garść praktycznych porad i możecie zaczynać!

TAK RÓBCIE:

 - nie ma gotowego przepisu na proporcje w jakich rozcieńczać farby. Każda farba na początku wymaga eksperymentowania. Zależy to też od modelarza – jedni wolą malować trochę rzadszą, inni nieco gęstszą farbą,

- po rozcieńczeniu farba powinna mieć konsystencję nieco gęstszą od mleka, nie powinna być jak pasta lub gęstsza,

- farby olejne generalnie lepiej kryją niż akrylowe,

- spróbujcie jak się maluje danym kolorem na zbędnym kawałku plastiku, zanim zaczniecie malować model,

- niezależnie od typu farby – jasne kolory zawsze kryją gorzej niż ciemne, a więc,

- najpierw malujcie jaśniejsze kolory, potem ciemniejsze,

- lepiej pomalujcie dwa razy bardziej rozcieńczoną farbą niż raz zbyt gęstą, która zepsuje cały efekt,

- malując pędzlem starajcie się nie poprawiać kilka razy w tym samym miejscu. Róbcie długie pociągnięcia, a na płaskich powierzchniach używajcie proporcjonalnie dużego pędzla.

- jeśli używacie taśmy nie malujcie pędzlem wzdłuż jej krawędzi, tylko w poprzek (prostopadle). Unikniecie podciekania farby pod nią,

- taśmę maskującą ściągajcie zaraz po malowaniu modelu - nie czekając aż farba wyschnie.

 

Jeśli to czytacie to znaczy, że to już koniec artykułu...

Nie znaleźliście tu czegoś - porady, techniki, sposobu, który znacie z praktyki?

Napiszcie, cenimy każdy komentarz, a nasze hobby jak mało które wymaga wymiany doświadczeń!

 

Pozdrawiam,
Robert

Komentarze do wpisu (3)

13 kwietnia 2022

Humbrole ostatnio użyłem do Wildcata Arma Hobby. Farby z lat 80. Jeszcze do użytku! Podobnie Revell-te z kolei wolniej się rozwarstwiają. Były super farby Revell w latach 70, kwadratowe w przekroju plastikowe buteleczki... Była (i czasami bywa jeszcze) seria farb MoLak. Mam kilka i rozcieńczam Wamodem. Aerograf? Aztec z pięcioma końcówkami i Revell do malowania dużych powierzchni. Kompresor amerykański z lat 90. Przy te okazji na inny temat modelarski- nakładanie kalkomanii- woda z cukrem!!! Jak wyschnie, "szmata nie do zdarcia" a układanie może trwać dłużej co przy tradycyjnym nakładaniu na klej fabryczny nie zawsze się udaje a i starsze kalkomanie mają klej nie zawsze nadający jeszcze się do użytku.

1 maja 2022

Olejne Revelle z lat 90-tych były jak na tamten czas dość dobre, przynajmniej mi się nimi dobrze malowało. Niestety miałem przymusową przerwę od klejenia a tym bardziej malowania, lekko licząc ominęło mnie jakieś 15 lat rozwoju farb, po powrocie, już nie wszystko szło jak powinno. Wiadomo, z wprawy człowiek trochę wyszedł ale początkowo to było kilkukrotnie powtarzane malowanie i zmywanie powłoki zanim model zaczynał jakkolwiek wyglądać. Niestety ze względu na sierściucha który słysząc kompresor wpada w panikę, jestem zmuszony dalej bawić się pędzlem, choć podkład akurat lecę aerografem gdy futrzak jest u weterynarza. Dość długo próbowałem znaleźć odpowiedni akryl bądź olej, jednak z marnym skutkiem, zostałem więc przy Revellu ale przerzuciłem się na akrylowe, jakoś tak najlepiej mi nimi szło. I tak na dobrą sprawę, gdyby nie to że Revell Aqua dość ciężko kupić w odpowiednim kolorze (o ile w ogóle jest wybór), to nadal bym nimi malował. Dziś (dzięki obsłudze pewnego sklepu :P ) maluję Hataką z serii Blue Line której nawet zbytnio nigdy nie brałem pod uwagę i szczerze, chyba nic lepszego do malowania pędzlem na rynku nie ma. No ale kto co woli, jedni będą woleli AK inni Hatakę jeszcze inni Humbrola. Wszelkie braki w kolorach u Hataki da się dość łatwo uzupełnić wyrobami od AK i tak z perspektywy czasu powiem że w wyrobach od AK, Pastel, Acrylic czy Intense niewiele różnią się w sposobie nakładania czy w tym na ile trzeba te farby rozcieńczyć, choć ja ze względu na stare upodobania do olejnych wolę nieco gęstsze niż prawie wodę :)

16 lipca 2022

Revell Aqua są specyficzne, jedne trzeba pod pędzel rozcieńczać 4:1 inne 5:1 a wredniejsze nawet 3:1. A rozcieńczone, niektóre barwy lubią po pędzlu być grudkowate po wyschnięciu (biały, khaki, szary, piaskowy). Wszelkie błyszczące uwielbiają, niezależnie od rozcieńczenia po wyschnięciu zostawiać ślady pędzla (beżowy na M109A revella do dziś są moim koszmarem - sam model to też słaba jakość wykonania, a wytłaczany w RP). Ostatnie partie słabo już się samo poziomują, jedynie powierzchnie do zdrapania są cięższe w obróbce. Hataka jest mocno przyjemna w pędzlowaniu i wybacza niektóre błędy. Jedyny minus Hataki dla mnie to łatwość jej ścierania w czasie obróbki modelu, łatwo ją usunąć paznokciem. Barw dużo, dostępne w małych buteleczkach i można kupić tyle by nie leżała niewykorzystana latami. Z AK 3rd gen, jak dotąd testowałem barwę gumy do kół i maluję się nią świetnie, ale jak i Hataka łatwo uszkodzić powierzchnię, albo to zaleta plastiku hellera odtłuszczanego w kąpieli w izopropanolu. Pewnie by go w czymś mocniejszym wykąpać. Ale jak dotąd najbardziej mnie kusi do testów by zastąpić revelle w warsztacie.

Submit
Zaloguj się
Nie pamiętasz hasła? Zarejestruj się
Darmowa dostawa
Darmowa dostawa (Paczkomaty InPost 24/7) już od 300,00 zł.
do góry
Sklep jest w trybie podglądu
Pokaż pełną wersję strony
Sklep internetowy Shoper Premium